W swoim czasie

Modlisz się o coś bardzo długo, a to nie przychodzi.

Masz w sercu ogromne pragnienia, które chcesz spełnić, to naturalne. Czujesz, że jesteś gotowy, że to już ten czas. Trudno ci dłużej czekać, nie rozumiesz, dlaczego Bóg nie wysłuchuje, skoro tak nieustannie błagasz na wszystkie sposoby. Próbujesz przekonać Go różnorodnością modlitw, że to dla ciebie ogromnie ważne, a On, jakby udawał, że tego nie dostrzega.

W końcu zaczynasz zastanawiać się co jest z tobą nie tak, albo co jest nie tak z twoją modlitwą. I to jeszcze nie jest tak szkodliwe. Gorzej, jeśli zaczynasz dochodzić do wniosku, że, skoro On cię nie słucha, to albo Mu na tobie w ogóle nie zależy, albo po prostu Go nie ma.

I wiara w to jest chyba najgorszym scenariuszem, który może się spełnić. Jednak w podszepty naszych ludzkich słabości nie warto wierzyć. Jedyne, w co warto wierzyć to Jego obietnice.

Cierpliwość jest niesamowicie trudna. Bo przecież byłeś pewien, że w tym wieku będziesz już mężem i ojcem. A Ty z kolei myślałaś, że twoja kariera zawodowa nabierze rozpędu, bo wreszcie wiesz, czego chcesz.

Jednak Pan nie daje Ci pragnień, których nie chciałby spełnić.

W owym dniu – wyrocznia Pana,
odpowiem na pragnienia niebios, a one
odpowiedzą na pragnienia ziemi;
ziemia zaś odpowie pragnieniu zboża, wina i oliwy;
a one odpowiedzą pragnieniu Jizreel.” (Oz 2, 23-25)

Ja też myślę, że już przyszedł czas i ciągle nie rozumiem dlaczego wiele rzeczy się nie zdarza. Ale jedyne, co mogę Ci dziś powiedzieć drogi Przyjacielu w Panu i droga Przyjaciółko w Chrystusie: nie bój się, tylko ufaj. Pan odpowie na Twoje prośby i spełni Twoje pragnienia. Odpowie na Twoje oczekiwania, gdy nadejdzie odpowiedni czas. Tylko On wie, kiedy to będzie. A Ty nie próbuj przyspieszyć czasu i wydarzeń. Nie przyspieszaj czegoś, na co jeszcze nie jesteś gotowy.

UFAJ. Pan jest przy Tobie.

Ja, Pan, zdziałam to szybko
w swoim czasie.” (Iz 60, 22)

4 komentarze

  1. Ania
    ·

    Trafiłaś z tym wpisem w punkt! Mam podobne myśli jak Ty i w takim momencie wiara staje się bardzo trudna, bo ciężko się trwa przy Panu Bogu w takich momentach. Ale też wiem z drugiej strony, że bez Niego pewnych rzeczy po prostu nie przeskoczę. I tak trwa walka 😉

    Odpowiedz
    1. nieziemska
      ·

      Walka modlitwą to jedyna walka, w jakiej chcę uczestniczyć, zatem walczmy wytrwale! 🙂

      Odpowiedz
  2. Luke
    ·

    Nieziemska, jesteś N I E Z I E M S K A!!!!!! Idealny tekst!

    Odpowiedz
    1. nieziemska
      ·

      Dzięki! Cieszę się, że udało mi się trafić 🙂 zapraszam częściej! 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *